concept_art_high_elfe_observatory

"Two thousand years before Shaddar the cry for heroes arises to avert this war and to regain control..."

Bez dwóch zdań drugi “Sacred” jest grą mocno rozbudowaną, przewidzianą na więcej niż typową ilość czasu gry. Może to stanowić zaskoczenie dla osób, które lubią eksplorować każdy aspekt gry, “Sacred 2″ jest pełen miejsc do zwiedzenia, rzeczy i zadań do wykonania, że ukończenie gry w 100% może być bardzo trudne do osiągnięcia. Jedną z rzeczy, która przysporzy najwięcej dylematów jest system rozwoju postaci, złożony do tego stopnia, że początkowo niezwykle trudno odgadnąć, które cechy są najbardziej istotne i co w jaki sposób przełoży się na rozgrywkę. Przeglądając Sieć można trafić na mnóstwo stron internetowych zawierających komplet sugestii co do drogi rozwoju postaci.

Na samym początku gry stajemy przed wyborem jednej z sześciu dostępnych postaci (ras) różniących się stylem walki i zdolnościami, a zaraz po tym jednej z dwóch kampanii – Światła (dobrej) i Cienia (złej). Nie wszystkie postaci mogą jednak podążyć obiema ścieżkami.

By określić specyfikę samej gry pozwolę sobie przytoczyć takie tytuły jak „Diablo” czy też „Baldur`s Gate: Dark Alliance”, a więc przykładu gatunku określanego jako „Action RPG”. Podkreślić należy, że recenzowana gra wydaje mi się dostarczać zdecydowanie najbardziej rozbudowanego świata gry, a by przekonać się o tym wystarczy spojrzeć na zawartą w grze mapę.

Najsłabszym elementem drugiej odsłony “Sacred” jest dla mnie otoczka fabularna. Wirtualnemu światu „Ancarni” nie udało się ani zainteresować ani poruszyć mojej wyobraźni, a czas spędzony przed ekranem nad grą skupiał się na aspekcie „hack and slash”. Kolejne chwile z grą pozwalają mi stwierdzić, że właśnie walka stanowi jej główny element.

Początkowo walka może być tak prosta jak naciskanie jednego przycisku, ale z czasem zdajemy sobie sprawę, że system walki jest mocno złożony i gra zmusza nas do korzystania z bardziej złożonych narzędzi. Gracz ma do dyspozycji cały szereg środków, począwszy od bezpośrednich ataków, ataków na odległość a kończąc na czarach o przeróżnym działaniu.

Strona graficzna nie jest najważniejsza w tego rodzaju grach, jednakże oprawa „Sacred II” pozostawia trochę do życzenia. Postaciom jak i elementom otoczenia brakuje szczegółów, a generowanie grafiki jest często okraszone błędami czy zwolnieniami. Zastrzeżenia można mieć także do interfejsu użytkownika, który wypada znacznie lepiej w wersji na PC.

sacred_concept_art_skeleton

"...But who will answer it? Heroes who strive to prevent the world from lapsing into final chaos, or those who deepen it?"

Jednym z największych atutów recenzowanego tytułu jest możliwość gry we dwie osoby na jednej konsoli. W takiej sytuacji ekran nie jest jak typowo to ma miejsce podzielony na dwie części, ale gracze współdzielą jeden ekran, niczym w „Hunter: The Reckoning” (Xbox). Kooperacja jest znakomitym dodatkiem do gry, jednakże jest okraszona poważną wadą. W przypadku gry we dwie osoby obraz jest maksymalnie oddalony co utrudnia nawigację i pogarsza wrażenia wizualne. To nie koniec problemów, bo ponadto gra uniemożliwia korzystanie z menu obu graczom naraz, co mogłoby znacznie przyśpieszyć zarządzanie wyposażeniem itp. Kolejnym poważnym minusem jest brak możliwości wymiany przedmiotów z drugim lokalnym graczem. Części tych wad jest pozbawiony tryb gry we dwie osoby poprzez Sieć. Oprócz możliwości gry we dwóch na jednej konsoli można dołączyć się poprzez Xbox Live do drugiej pary osób i we czwórkę przemierzać krainę „Ancarni”.

Dla osób szukających rozrywki z gatunki RPG za wszelką cenę, „Sacred 2” dostarcza wielogodzinną rozrywkę w świecie fantasy, z setkami krótkich historii, zadań pobocznych będących ich konsekwencją, niezliczonymi przeciwnikami i sposobami ich unicestwienia. Zniechęca jednak uciążliwy interfejs użytkownika, słaba oprawa graficzna i szereg innych niedopracowań. Warstwie fabularnej brakuje spójności i definicji by móc zatopić w wirtualnym świecie bardziej wymagającego odbiorcę. Jako atut pozostaje solidny system walki i możliwość kooperacji w dwie bądź cztery osoby, co zmienia całkowicie charakter rozgrywki.

Napisz komentarz

*
*